Česká Hospoda to nie tylko nazwa jednej z popularniejszych w Rzeszowie restauracji. W tym działającym od grudnia 2012 r. lokalu (ul. Rynek 5) odtworzony został specyficzny klimat prawdziwie czeskiej knajpy. Wchodzących wita wielki bar w przedwojennym stylu, zastawiony szklaneczkami, kieliszkami i kuflami, w lokalu rozbrzmiewa czeska muzyka, na ścianach zawieszono fotografie czeskich miast, reklamy filmów i browarów.
Zamówić tu można proste i smaczne dania rodem znad Wełtawy. Na przekąskę zjemy tu m.in. utopence (serdelki w zalewie korzennej podawane z cebulką, ogórkiem i ostrą papryczką), hermelin (ser pleśniowy, marynowany z czosnkiem i rozmarynem) pivní pochoutka s hořčicí (grillowane kiełbaski z czeską musztardą i chrzanem), a także niezwykle aromatyczny smażony chleb podawany z pikantnym gulaszem wieprzowym – masová topinka.
Z zup czeka na nas popularna česnečka (czosnkowa z serem i grzankami), rajská polévka (zupa pomidorowa z serem Niva), gulášová (zupa gulaszowa z wołowiną i fasolą średnio ostra) i dršťková (flaczki wołowe). Z dań głównych można wybierać pomiędzy smażonym słowackim serem z szynką, sosem tatarskim i frytkami, pieczonym udkiem z kaczki podawanym z knedlikami i czerwoną kapustą. Smakosze chętnie zamówią uzené koleno, czyli golonkę przyrządzoną na czeski sposób: peklowaną, wędzoną i podawaną z chrzanem, musztardą i wiejskim chlebem koniecznie z kminkiem. Uznanie maja również pirohy czyli pierogi z bryndzą z Bardejova.
Wszystkie najważniejsze produkty, m.in. ser do wyprażania, musztarda, kapusta, knedliki oraz przyprawy są sprowadzane z Czech. Wielbiciele słodkości rozsmakują się w czeskich kultowych frykasach tj. studencka pecet, lentilki, bramborky, czy fidorki. Zamówić można rum z kofolą, dostępne są cztery rodzaje piwa z beczki „czepowanego na trzy takty”, każde z innego browaru, a i wybór czeskich piw butelkowych jest spory. Nalewanie piwa traktuje się tu jak rytuał, aby je nie przegazować, tłoczone jest specjalną mieszanką azotu.