Kilka dni temu ukazał się tygodnik „Świat i Ludzie” (nr 6/2017), w którym para naszych dziennikarzy Magda i Mirek Osip w artykule „Werynia” opowiedziała historie i legendy związane z pałacem Tyszkiewiczów w Weryni. Znalazło się w nim także kilka zdań o niezwykłym przybytku kulinarnym, wprawdzie w Kolbuszowej, ale ciut związanym z weryńską tradycją.
Restauracja C.K. Galicja w Kolbuszowa znajduje się w sąsiedztwie kolbuszowskiego Rynku, przy ul. Mickiewicza, której część - przy której stoi kamienica nr 15 - to pasaż wyłączony z ruchu samochodowego. Gdy do niej wchodzimy – po kilku schodkach - z ulicy, zaskoczy nas jej „mieszkalny” charakter. Znajdziemy tu obrazy lokalnych artystów, dawne rzemiosło artystyczne i rękodzieło, a także stare umeblowanie.
Potrawy przygotowywane są na podstawie receptur zaczerpniętych z tradycji regionu. Daniem, które pozostaje na długo w pamięci jest przekładaniec z chlebem, przepis z majątku Tyszkiewiczów w Weryni. Wykonany z chleba i mięsa wieprzowego, tradycyjnie wykorzystywany był podczas polowań na kaczki i kuropatwy.
Sięgającą rodowodem Wiednia jest zupa ziemniaczana, która swoją recepturę wywodzi z koszar C.K. Austrii. Restaurację można określić, jako „eldorado” pierogów. W karcie jest ich osiem rodzajów, ale oprócz klasycznych farszy na ruskie, albo z grzybami, kapustą czy kaszą niezwykle smaczne są zestawy z owocami, wśród których wyjątkowe są pierogi z malinami z syropem.