Starsze pokolenie powinno znać refren tej francuskiej piosenki. Do niego też nawiązuje nazwa – „Parole” czyli „słowa” - nowo otwieranej (na początku kwietnia br.) restauracji. Adres znany, bo ul. Sokoła 7, a miejsce po zamkniętej Restauracji Teatralnej „Muza”. Przed drzwiami - prowadzącymi do piwnic jednego z budynków Teatru Siemaszkowej - stoi jeszcze nieaktualna tabliczka ze starą nazwą. Na dniach zniknie.
Na już działającym profilu na Facebooku (https://web.facebook.com/paroleartbistro/) określają się: „Już wkrótce kuchnia, sztuka i muzyka spotkają się w jednym miejscu i zaczarują was niepowtarzalnym klimatem”.
O jakości i walorach dań – inspirowanych tradycją francuską - sygnowanych przez Arkadiusza Migały, Szefa Kuchni, przekonamy się niebawem. Na razie mogę zdradzić, że będzie jagnięcina, ryby, trochę dobrego drobiu, mule, crème brûlée. Ale w menu znajdziemy i tatara, krupnik czy podkarpackie sery.
Pierwsza degustacja już niebawem, za 2-3 tygodnie!