Restauracja Parole Art Bistro (Rzeszów, ul. Sokoła 7) w piwnicach budynku Teatru Siemaszkowej oficjalnie została otwarta. Były - krótkie - przemówienia, na żywo mini recital, odczytano list od Prezydenta. Były dobre wina i przesympatycznie zastawiony stół z drobnymi, acz wybornymi przystawkami.
Na jednym ze zdjęć widać głównych bohaterów tego dnia: z lewej Adam Rajzer, właściciel Restauracji, obok niego młody Szef Kuchni Arkadiusz Migała. Ten pierwszy witał i zapraszał, ten drugi dał na posmak tego czym ta restauracja będzie nas raczyć. A było kilka miłych dla naszych kubków smakowych zaskoczeń.
Po pierwsze ukłon w kierunku tradycji, bo zaserwowano małe proziaki z crème fraiche i musem z papryki. Poza tym zaserwowano crème brûlée z kozim serem z cienkimi plastrami marynowanego buraka – dla wielu to deser na słodko, a tu było wytrawnie i lekko słono, a buraki można było jeść i palce lizać.
Było także wyjątkowe w smaku pâté z wątróbki drobiowej - pyszne smarowidło – na bagietce, babeczki z wędzona kaczka i grzanką, rożki z ciasta filio (cienkiego, niedrożdżowego ciasta warstwowego) z jagnięciną i wędzony łosoś z cytrynowym mascarpone (wyborna przystawka). A na koniec czekał jeszcze tradycyjny francuski deser w postaci flan parisien ze słonym karmelem i musem chałwowym na migdałowym ciasteczku.